Archiwum Styczeń, 2005

skazany

30 stycznia 2005

miał podcięte skrzydła. miał krwią zabrudzone oblicze. miał zgwałcone serce przez nóż w ludzkich rękach. krzyczał wciąż w niebo ale Bóg nie wysłuchuje skazanych.

pocałunek

25 stycznia 2005

wszystkie te marzenia, w których byłeś Ty – wyrzuciłam. nie ma już Twojego oddechu na moim karku, brakuje ciepła dłoni. pozostał tylko ten pocałunek, którego nie było…

szklanka

12 stycznia 2005

wszystkie uczucia są jak szkło – – czyste i kruche, hartowane bólem. a ja płaczę nad stłuczoną szklanką.


  • RSS